środa, 28 maja 2014

Co czytam(y) w RPA

Opowiem Wam dzisiaj o kilku tytułach, które mniej lub bardziej regularnie pojawiają się w naszym domu. Część z nich kupuję(my) okazjonalnie, część regularnie, część nawet prenumeruję(my) :) Oto krótki przegląd. Może zainspirują Was one do zerknięcia na strony www, wczytanie się lub choćby do pooglądania zdjęć!

Dodam, że moim zdaniem,  skoro dane nam jest mieszkać za granicą, warto jest sięgać po lokalne tytuły (chyba, że mieszka się np. w Chinach i czytanie czegokolwiek w lokalnym języku to nie lada wyzwanie). Ja jestem w tej komfortowej sytuacji, że oprócz tytułów w Afrikaans (i innych językach), tych anglojęzycznych nie brakuje. Zawsze oczywiście sentyment  do znanych polskich magazynów pozostaje i jak od czasu do czasu coś do nas z Polandii przyleci, super, warto jednak otwierać się na nowe!

Lifestyle, fashion, trends:

ELLE South Africa

Źródło: KLIK

Ciekawa sprawa, bo w PL chyba nigdy nie zakupiłam ani jednego egzemplarza tego magazynu. Nie raz zapewne przekartkowałam, czekając na wizytę np. u fryzjera i tyle. Co to obczyzna robi z ludźmi :) Otóż po przyjeździe tutaj brakowało mi Twojego Stylu czy Pani, tytułów, po które często w Polsce sięgałam. Zdecydowałam zatem, że może warto zerknąć do tutejszej edycji ELLE i zostałam. Po części dlatego, że jest to namiastka świata (mody, trendów, aktualności) w dosyć konserwatywnym Bloem a po części ze względów estetycznych. Do czytania zbyt dużo tu nie znajdziemy...

www
fb





Marie Claire South Africa 
Źródło: KLIK

Z obecności lokalnego wydania tego tytułu jestem bardzo zadowolona. Zdecydowanie więcej ciekawych i często kontrowersyjnych artykułów do czytania niż w Elle. Większa różnorodność plus również moda, trendy i nowinki kosmetyczne. I fajne konkursy, jeszcze co prawda nic nie wygrałam ale próbuję szczęścia :) Wydaje mi się, że kiedyś również w Polsce można było kupić MC? Czytałyście wówczas ten magazyn?









Tytuły w Afrikaans, bardzo uważane, trendy wśród burskich kobiet to: SARIE, ROOIROSE, oraz ang FAIRLADY - nie moje klimaty, porównałabym do polskiej Claudii czy Olivii.. Bardziej poradnikowo, co kto lubi :)

Art, craft, inspirations:

Ideas/ Idees

Źródło: KLIK

Ten magazyn cieszy się tutaj bardzo dużym zainteresowaniem. Można go kupić zarówno w wersji angielskiej jak i Afrikaans. Jest to południowoafrykańska odpowiedź na wszelkie handmade-owe, DIY-owe zagraniczne tytuły. Wiele kraftowych pomysłów, aranżacji wnętrz, inspiracji, jak również przepisów i gadżetów. Od kilku miesięcy mam prenumeratę Ideas i tutaj muszę przyznać, że obsługa klienta, zwłaszcza na początku pozostawiała wiele do życzenia. Przez kilka pierwszych miesięcy dostawałam Afrikaans wydania i potem musiałam czekać kolejne tygodnie na właściwe numery. African time do entej potęgi. Nikt nie przejmował się klientem, odebraniem telefonu, oddzwonieniem. Zero.

Ale, ostatni egzemplarz dostałam już właściwy, juppi!

fb


Cuisine, food - style, inspirations:

TASTE Magazine bądź też Woolworths Taste Magazine :)

Źródło: KLIK


"Ładny" miesięcznik, piękne zdjęcia, pięknie podane jedzenie, uczta dla oka i zapewne dla podniebienia również. Póki co nie wypróbowałam zbyt wielu proponowanych potraw, nacieszam oko i planuję, może kiedyś coś wypróbuję. Plus za ciekawe aktualności co w kraju w piszczy w temacie eko żywności, małych biznesów itp.

www
fb








GOOD TASTE

Źródło: KLIK
Good Taste is a glossy, highly visual, lifestyle magazine offering a fresh and entertaining look at food, wine, travel, luxury cars, art, interiors, books, etc.—in fact, all the good things that make life more interesting and exciting.- from www


Podobnie jak poprzedni tytuł wiele się tu pisze i mówi o smakach wszelakich plus nieco więcej o sztuce lokalnej i zagranicznej, wystawach, podróżowaniu i wszelkich trunkach.

www
fb

  

Powyższa selekcja jest jak najbardziej subiektywna, ale obrazuje w pewien sposób nas i lokalne tytuły, po które sięgamy mieszkając w Afryce Południowej :) Będzie mi bardzo miło, jeśli klikniecie gdzie niegdzie i zerkniecie na wybrany tytuł, choćby z ciekawości :)

Miłego dnia i ciekawej lektury !


wtorek, 27 maja 2014

Nowy tydzień!


Witam Was serdecznie w nowym tygodniu!

Nie wiem jak Wy, ale ja często, "od czasu do czasu", potrzebuję oczyścić nieco swoje otoczenie. Do zaawansowanego minimalizmu trochę mi jeszcze brakuje (hehe), nie wyobrażam sobie (póki co) żyć w otoczeniu 50 czy 100 rzeczy i za bardzo lubię bibelotki różnego rodzaju, ale potrzeba uporządkowania i zmniejszenia ilości przedmiotów wokół jest!  Tak więc wraz z zauważalnym od niedawna przypływem energii, zabieram się za iście wiosenno-jesienne porządki. Wyjazd do Polski (hmm, za 6 tygodni około) jest również dobrą motywacją. Razem z mężem możemy wywieźć ponad 60 kg towaru więc jest co rozplanować. Książki, ubrania, książki, ubrania ... chyba te dwie sfery dominują, chociaż nie brakuje też ogromu innych (nie)potrzebnych rzeczy..

A zdaje się, że na obczyźnie, powinno być inaczej? hmm? Co sądzicie??

Tak więc zabieram się za przeorganizowywanie naszego otoczenia, póki co jedyną zauważalną zmianą jest jeszcze większy chaos, ale  widzę finisz .. gdzieś tam :) 

Trzymajcie kciuki!

A w międzyczasie pokażę Wam nieco jesiennego naszego ogrodu :)

























































































Cudownego tygodnia Wam życzę!!

p.s. 
Bardzo serdecznie dziękujemy (Mąż, babyontheway i ja) za wszelkie ciepłe i miłe komentarze
(fejsbukowe i blogowe) pod ostatnim postem. Bardzo nam miło i wyjątkowo!!!

xoxo!

wtorek, 20 maja 2014

Maj w ogrodzie botanicznym Bloemfontein

Witam Was w nowym tygodniu i zapraszam na spacer po jesiennym ogrodzie botanicznym Bloemfontein. Gdyby nie zimne, chwilami niemalże mroźne powietrze można by pomyśleć, ze mamy środek lata :) 

Zapraszam!














































































sobota, 17 maja 2014

Lekker dag met whisky


























Today, 17th of May, we are going to celebrate 4th World Whisky Day!!!


As the only independent family in whole Africa continent, 
we will be hosting a friendly get-together at our house in Bloemfontein. 
All whisky anoraks are welcome!!!

piątek, 16 maja 2014

SA fashion: SHWESHWE inspirations

Dawno nie było modowych akcentów na blogu. Najwyższa pora to zmienić. Opowiem Wam dzisiaj o shweshwe! Mowa o bawełnianym farbowanym w przekolorowe wzory materiale, bardzo charakterystycznym dla Południowej Afryki. Tradycyjnie szyto z niego sukienki i upinano turbany, obecnie oprócz klasycznego zastosowania - motyw shweshwe wykorzystywany jest do produkcji akcesoriów, biżuterii, mebli no i oczywiście strojów :) Będzie kolorowo! Zapraszam! 







 Wszystkie zdjęcia pochodzą STĄD :)

czwartek, 15 maja 2014

2 miesiące :)


Za 2 miesiące, konkretnie 14 lipca, zawitam do Polski.Wizyta w Polandii rok temu była udana, spotkania z rodziną, znajomymi, przyjaciółmi .. ale też nie oszczędziła stresów, pewnie częściowo niepotrzebnych. Tym razem liczę na pobyt relaksujący, spokojniejszy. No i nie wyruszam już na tak długo sama. Mąż doleci do mnie i razem zabawimy przez sierpień :) Ahoj przygodo!

wtorek, 13 maja 2014

Kwiecień/ Maj - life lately on Eddie de Beer :)

Przełom kwietnia i maja obfitował w wiele dni wolnych. Wielkanoc, Dzień Wolności, święto pracy, wybory, każda okazja jest dobra aby urlopować :) Tak więc sporo mieliśmy okazji do wspomnianego urlopowania i spędzania czasu we dwoje ;) Pod koniec kwietnia wygrałam 2 superowe konkursy TU i TU. Raz jeszcze bardzo dziękuję za zabawę i chociaż na jedną z nagród wciąż czekam (ech ta afrykańska poczta) cieszę się niezmiernie z wygranych!!!

1 maja świętowaliśmy naszą 3 rocznicę ślubu :)Kameralnie, spokojnie i bardzo wyjątkowo :)























Słów kilka o rocznicy pierwszej TU a drugiej TU :)

Podczas wspomnianych wolnych dni trochę spacerowaliśmy, przeważnie porankami, podziwiając piękną afrykańską jesień. Tutaj jesień w naszym ogrodzie :) Piękna, ale też zimna!























W różnym składzie (2-6osób) budowaliśmy miasta, drogi i zajmowaliśmy tereny w Carcassonne. Inne gry też wchodzą w grę, ale ostatnio ta króluje :)





















W międzyczasie odbył się też lokalny market, na którym sprzedawałam biżuterię i obrazy :) Fajna przygoda i możliwość pokazania moich produktów nowym osobom!























Wczoraj zakończyłam mój kurs Afrikaans, był egzamin, we czwartek wyniki i rozdanie certyfikatów. Ciekawe doświadczenie, ale chyba chwilowo mi wystarczy przygody z tym językiem :) Czas intensywny i spokojny zarazem. A wasz Maj jak? Fajnie mija?

p.s. Bardzo serdecznie dziękuję za wszelkie miłe pytania kiedy wrócę na bloga oraz zapewnienia,
      że czekacie :) :) :)

uściski, 
Agnesss



poniedziałek, 5 maja 2014

Wyniki AGNESSS GIVEAWAY!!!

Kochani, miałam ogromne wyrzuty sumienia, ze tak długo kazałam Wam czekać na wyniki konkursu. Ostatnie tygodnie minęły mi w mgnieniu oka, jakoś nie po drodze mi było do blogowania. Pojawiły się nawet myśli, czy oby nie straciłam serca do Agnesss in Africa? Wydaje się, ze nie. Ale też potrzebuję jeszcze chwilkę, aby zawitać tu na nowo, częściej a przynajmniej regularnie, hehe :)

Nie trzymam zatem Was już dłużej w niepewności!

Oto i zwycięzcy! A właściwie zwyciężczynie :)

Pierwsza nagroda to moja autorska biżuteria. Naszyjnik powędruje do ...

 Gratuluje Natalii!!!

Tak jak wspominałam, zwycięzca nagrodę będzie mógł wybrać sam, czekam zatem na maila, który naszyjnik podoba Ci się najbardziej :) A do wyboru masz 1 z 10ciu: 



































Druga nagroda, w postaci jednego z moich obrazów powędruje do:
























Olu, Tobie również serdecznie gratuluje!!!!

Twoja nagroda jest wybrana przez Ciebie, jedna z moich akwarel, znajdujących  się w moim sklepie na Ezebee: oTU. czekam na informacje w mailu, który obraz najbardziej przypadł Ci do gustu :)

W ramach rehabilitacji za opóźnienie w ogłoszeniu wyników, oprócz wspomnianych nagród, dorzucę coś ekstra, ale niech to będzie niespodzianka!!!

Wszystkim Wam bardzo serdecznie dziękuję za udział w zabawie!!! No i cierpliwość :)

Uściski, 
Agnesss