MAMA I SYN: nasz dwulatek !!!



I tak oto, jak gdyby nigdy nic, nasz Chłopiec skończył niedawno 2 lata! Nasz kochany, wesoły i niezwykle charrakterrrny Ignacy. Nie mogę powiedzieć, że te 2 lata minęły nie-wiadomo-kiedy, bo sporo się w ciągu tych dwudziestu czterech miesięcy wydarzyło. Początki wspólnej drogi były chwilami stresujące, chwilami nerwowe, przez jakiś czas bardzo męczące z powodu niewyspania ale też przez cały czas wyjątkowe i nowe dla nas!

Niesamowicie jest obserwować jak zmienia się dziecko niemalże z dnia na dzień. Nowe umiejętności, zachowania, miny, dźwięki, słowa. Fascynująca droga. Nie ukrywam, że Ignacy ma mocny charakter, który to szlifuje codziennie i testuje na rodzicach. Może to taki wiek a może usposobienie chłopca, że uparty jest w tym co sobie wymyśli. A to, że butelka ma nieodpowiednią zakrętkę (!!!) a to banan pokrojony w nieodpowiednie plasterki, jest ciekawie... Nie pomaga tutaj fakt, że Iggi nie mówi jeszcze za dużo, chce nam coś wytłumaczyć, my go nie rozumiemy no i musi się chłopak nawkurzać zanim mama lub tata zrozumieją w czym rzecz! 

Ignacko jest bardzo muzykalnym chłopcem, często śpiewa, najchętniej w aucie :) Lubi tańczyć i chętnie podryguje sobie co mnie zawsze bardzo rozczula. Najbardziej kiedy zaczyna podnosić rączki do góry i palcami wskazującymi "wykręca" sobie rytm (trochę jak ćwiczenie - wkręcanie żarówek, jeśli wiecie co mam na myśli :)! Muszę kiedyś tu umieścić filmik na potwierdzenie i wyjaśnienie o czym mówię :) Cały czas Ignac lubi jak tata gra na gitarze, ostatnio jednak namiętnie ją dostraja po swojemu. Fajny nasz Chłopiec, raz jeszcze NAJLEPSZEGO IGNACEŃKU !!!

Komentarze