Słonie są git! Addo - park słoni w RPA i naszej wyprawy odsłona pierwsza!



Cały pobyt moich braci był super. I wiele rzeczy, za które jestem wdzięczna!!! To, że chłopaki przylecieli, że przywieźli nam sporo smakołyków, za które całej rodzinie dziękuję :) Fakt, że mogłam z nimi we troje wyruszyć na wakacje, że mam super małża, który zajął się dziećmi, że mamy znajomych, którzy mężowi w tym przedsięwzięciu pomogli (bo mamy jedno auto, którym ruszyliśmy na wyprawę). Mogłabym tak wymieniać i wymieniać #whatareyougratefulfortoday ?

Fajnie było pojechać w nowe, wcześniej nieodwiedzane miejsca, ale też zajrzeć do tych już zwiedzanych. Super było zobaczyć piękne miejsca jeszcze raz, kilka lat później, w niejako nowej odsłonie. 

W parku słoni Addo wcześniej nie byłam. No a przecież nie można z RPA wyjechać bez zobaczenia słonia, prawda?? Tak więc pojechaliśmy tam teraz i mieliśmy ogromną frajdę! Oprócz słoni widzieliśmy wiele innych zwierząt, ptaków, gadów. Przywitał nas żółw, potem mnóstwo antylop, dzików dzikich takich jak Pumba. Fajny czas, piękne widoki, park położony niemalże nad oceanem ... no i te słonie :) Zapraszam na post fotograficzny :)
















Komentarze

Publikowanie komentarza

Popularne posty