Watercolor art - flowers


Dzisiaj akwarelowa wariacja na temat kwiatów :) Otóż akwarele można łączyć z pastelami (jeszcze nie próbowałam), sharpie (owszem) i z czym tylko zamarzycie (pisaki, długopisy, atrament, flamastry), trzeba tylko poczekać aż farby wyschną. Zapraszam :) 








 

Udanego piątku Wam życzę i cudownego weekendu. U mnie wszystko wskazuje na kurowania ciąg dalszy. Przyznaję, że moje gardło i całe samopoczucie figle płata. Przez kilka dni jest lepiej, więcej energii, dużo się dzieje (jak np. wczoraj, cały dzień poza domem, sporo zajęć) a potem, nie wiadomo skąd  znowu osłabienie i fatalne samopoczucie. Dodam, że czosnek i herbatka z miodem nie działają :( hmm ... może znacie jakieś domowe skuteczne sposoby na przegonienie tego jesienno-zimowego osłabienia?

Komentarze

  1. Super Ci te zabawy z akwarelami wychodzą !!!
    Jesli chodzi o jesienno-zimowe osłabienie to chyba musisz to poprostu przeczekać.

    Pozdrawiam serdecznie i miłego weekendu życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ponoć zagotowany imbir może szybko przywrócić na nogi

    zdrowia, zdrowia życzę!

    OdpowiedzUsuń
  3. Się rozkręciłaś z tym malowaniem co?:)) Mi na kiepskie samopoczucie i niedoleczone przeziębienia pomaga sen. Dużo snu. Trzymkaj się!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniałe te kwieciste malowanki.
    Dużo zdrówka życzę!
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz