WINA RPA part 2

Cześć pierwszą winnej opowieści znajdziecie tutaj:
http://agnesssinafrica.blogspot.com/2012/08/wina-rpa-part-1.html

Zapraszam na część drugą:)

Co w szczepie piszczy

Można spekulować, jak wpłynęłaby pokaźna wiedza ówczesnych wygnańców na kształt obecnego winiarstwa na Starym Kontynencie. Jedno jest pewne – w zamian położyła ona podwaliny pod winiarstwo na południu Afryki. Połączenie europejskiej tradycji z zupełnie nowymi warunkami uprawy zaowocowało odmienną strukturą oraz charakterem tutejszych win. 

Niewątpliwie flagowym szczepem kraju jest czerwony Pinotage. To właśnie tu po raz pierwszy ujrzał on światło dzienne. W 1925r pewien profesor uniwersytetu w Stellenbosch z sukcesem skrzyżował dwa typy winorośli, burgundzki Pinot noir oraz lokalny Cinsaut, w efekcie otrzymując szczep owocujący wcześnie, oferujący duże wydajności i stosunkowo łatwy w uprawie. Jednocześnie zachował on w znacznym stopniu ciao Pinota, charakteryzujące się ponadprzeciętna surowością. Dlatego w winie ze szczepu Pinotage bardzo często można wyczuć posmak ziemi, dymu czy palonej kawy. Nuty te sprawiają, że jest to szczep trudny, a co za tym idzie, niezbyt popularny dziś, kiedy na rynku dominują wina lekkie i owocowe.

Co więcej, łajnmejker musi zadecydować na bardzo wczesnym etapie produkcji, jakie wino chce otrzymać: czy wyjątkowe lecz trudne w odbiorze, czy pospolitsze ale ubogie. Rynek lubi być kapryśny. Jednak dzięki niektórym niszowym, odważnym producentom istnieją Pinotage bardzo złożone, odpowiadające najbardziej wymagającym gustom. Uważny obserwator nie znajdzie jednak Pinotaża starego, ponieważ jest to wino, które ze względu na zbyt niską kwasowość nie nadaje się do wieloletniego starzenia. Jeśli więc ktoś zauważy Pinotage rocznik 2005 lub starszy, raczej nie będzie to dobre wino.
Autor niniejszego tekstu najbardziej lubi Pinotaża trzyletniego. 

 Bielszy odcień bieli

Pobieżna obserwacja ukształtowania terenu, na którym położone są najlepsze winnice świata, pozwala zauważyć, jak istotna dla wina jest wysokość npm. Możliwość umiejscowienia południowoafrykańskich winnic na znacznej wysokości, pozwala na produkcję win o dostatecznej kwasowości. Dlatego nie tylko miłośnicy win czerwonych się tu odnajdą, lecz również zwolennicy win białych. Cóż zresztą przyjemniejszego niż relaksujący wieczór po upalnym dniu, z kieliszkiem chłodnego, orzeźwiającego Chenin Blanc

 

Gdyż to właśnie jest najszerzej uprawiany w RPA biały szczep. Odpowiednio prowadzony potrafi dać szereg wyśmienitych win, zaczynając od wytrawnych, poprzez słodkie, musujące a kończąc na fortyfikowanych. Dzięki destylacji wina Chenin Blanc Afrykańczycy otrzymują również wyśmienite brandy nagradzane na najbardziej prestiżowych konkursach na świecie.


 Konstancja

Pozostaje jeszcze wspomnieć słowem o najstarszej winnicy w kraju. Jest nią Constantia, położona opodal Kapsztadu. To głównie ona dostarczała owoców wspomnianym wcześniej marynarzom, a następnie zyskała sławę ze względu na swoje pierwszorzędne wina. Produkuje je do tej pory, ku uciesze koneserów. Krzewy co prawda nie są tak stare jak jej historia, część z nich jednak osiągnęła wiek znacznie powyżej 100 lat.

…C6H12O6 + …H2O -> …C2H5OH + …CO2*


 Jak na jeden post, jest to dosyć długa historia, nie można jednak nie wspomnieć o jeszcze jednym, bardzo ważnym rodzaju tutejszego wina, a mianowicie wina musującego. Francja chełpi się  szampanem czy Cremant, Włochy maja Spumante, Hiszpania produkuje Cave, Niemcy Sekta a Rosjanie zapewniają dobrą zabawę przy witaniu nowego roku znanym dobrze Sovetskoye Igristoje. Południowa Afryka nie pozostaje w tyle – tu winem produkowanym tradycyjną metodą drugiej fermentacji w butelce jest Cap Classique.
I tylko koniec roku wypada w upalny wieczór…

Winnice RPA stoją otworem, oferując prześwietne i kompleksowe degustacje, wycieczki a także wina w bardzo promocyjnych cenach; dość powiedzieć, że 15zl to juz cena naprawdę porządnego wina.
Polecam i zapraszam.

*Chętni mogą uzgodnić równanie!

Komentarze