Pyyyyszna sałatka :) dynia+feta+szpinak

Mimo, że Halloween już za nami i największy szał dyniowy już przeminął - ja proponuję Wam jednak nie odwracać się od dyń wszelakich i rozkoszować się nimi przez okrągły rok (o ile są one dostępne na bazarkach czy w sklepach) :)

My bardzo często robimy sałatkę ze szpinakiem, serem feta i dynią właśnie. Używamy dyni OOO TAKIEJ, ale myślę, że tradycyjna też będzie ok. Nie jestem wielką fanką szpinaku, ale w tej formie (świeżej, nie!duszonej, nie!smażonej) bardzo mi odpowiada!

Tak więc dynię kroimy w kostkę i pieczemy w piekarniku na skropionej oliwą blasze przez ok 15-20 minut, doprawiając, wg fantazji, ziołami, solą, pieprzem albo czym tam dusza zapragnie :) Szpinak płuczemy i rwiemy na kawałki, fetę traktujemy podobnie ( kroimy albo łamiemy, zależnie od rodzaju), układamy wszystko warstwowo i jak dynia jest gotowa posypujemy nią całość. Do tego oliwa z oliwek, nieco ziół i gotowe :)

Jak macie chęć i lubicie kiełki lub pestki dyni też będą super pasowały!

Smacznego!


Komentarze

  1. brzmi przepysznie ;) nie mam dyni ale zosta mi butternut z ostatnich zakupów więc spróbuję może z butternuttem ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. dynię lubię i szpinak też bardzo. W połączeniu muszą smakować znakomicie

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz