Kwietniowa jesień na farmie























Przerwa świąteczna minęła nam spokojnie i rodzinnie. Wśród przyjaznych ludzi cudownie się wypoczywa. Pogoda nam dopisała. Otoczenie również. Farma a wokół niej przestrzeń o jakiej w dużym mieście można tylko pomarzyć. Kilka dni temu wróciliśmy a dzisiaj zapraszam Was na jesienny, kwietniowy spacer po farmie.


Bloem przywitało nas iście zimową aurą. Chłodne, niemalże mroźne powietrze, kilka stopni ciepła w nocy.. czekam na ocieplenie i otulam się śpiworkiem. Bo przecież musi się ocieplić ...dopiero koniec kwietnia ... jeszcze nie pora na zimę!



Komentarze

Prześlij komentarz