Franciszek - nasz roczny chłopiec!


























W poniedziałek 24go lipca nasz kochany Franullo albo też Lulu - jak go nazywa Ignacy, skończył rok! Tak, całe 12 miesięcy ten chłopiec jest już z nami i były to miesiące superowe! Nie zawsze najłatwiejsze ale każdy wyjątkowy. Franciszek jest bardzo pogodnym chłopcem. Dużo się śmieje, chętnie gaworzy ale też szybko się irytuje i nie omieszka nam dobitnie taką irytację pokazać. Nerw się włącza od czasu do czasu i wtedy i łzy jak groch pokapią (po to aby za sekundę nie było po nich śladu) ale też i zdarza mu się okładać piąstką tego kto lub co jest w pobliżu!! Pracujemy nad tym elementem ;) Franek jest super siłaczem, elegancko raczkuje, stoi i przemieszcza się przy meblach wszelkich. w chwilę po urodzinach zaczał SAM stać przez kilka chwil i coraz pewniej spaceruje przy użyciu chodzika, którego lubię nazywać "pchaczem" :) Uwielbia sprzęty typu dysk przenośny i telefon mamy (!) ale wszelkie zabawki brata też są ok!


Na stanie mamy 6 zębów, którym to wyjście zajęło okrutnie długo. Ząbkowanie okupione byłyo bezsennymi nocami, bólami, gorączką i okrutnie czerwona pupą. Namęczył się Fran  ale w końcu są! Czekamy na kolejne...

Franciszek uwielbia swojego starszego brata. Na jego widok zawsze jest śmiech i okrzyki radości wszelakie. Miód na serca rodziców obserwować taką wyjątkową relację rodzeństwa. Od dnia urodzin chłopcy spią razem w pokoju i bardzo im się to podoba! Nawet się za bardzo wzajemnie nie budzą :) Apetyt kawalerowi dopisuje. banany, kaszki, zupy, co tylko jest "pod ręką" ale i tak ulubione jest mleko od mamy! Wieczory i poranki rezerwuje sobie Fran na mlecznego drinka albo i dwa :)

Od kilku miesięcy Fran to żłobkowy chłopiec, jest w tej samej szkole to Ignacy i rano razem są do niej wożeni, głównie przez Tatę. Bardzo się nawzajem pilnują, pierwszą rzeczą o jakiej Ignacy pamięta kiedy go odbieram ze szkoły to plecak brata jak i sam brat oczywiście :) Dużo radości wniósł Franciszek do naszej rodziny. Wpasował się idealnie, nie mogliśmy sobie wymarzyć cudowniejszego chłopca, synka, brata! Kochamy Cię Lulu!!!





Komentarze