Pierwszy spacer we troje :)


 Kilka dni temu po raz pierwszy wybraliśmy się na wspólny, rodzinny spacer. Na początek przemierzyliśmy najbliższą okolicę, poznając ją na nowo. Niestety Bloem do spacerowych miast nie należy a znalezienie chodnika graniczy z cudem! Mimo to było fajnie. Zielono, wiosennie, fajnie! 



































Czasami tak łatwo zapomnieć o prostych przyjemnościach.  I tak ja zapomniałam w międzyczasie jak bardzo lubię huśtawki! Oj bardzo :)


:)

Komentarze

Prześlij komentarz