IGNACY Brewery

Żeby nie było tak całkiem pesymistycznie (=> patrz poprzedni post
słowo o sukcesach Mojego Męża :) 

Zapraszam na wpis z serii ... okiem mężczyzny ... :)



Republika w której żyjemy organizuje doroczny konkurs piwowarski. Biorą w nim udział piwowarzy domowi wysyłając po kilka butelek swojego piwa. Piwo to oceniają następnie certyfikowani sędziowie, głównie z Kapsztadu i Johannesburga. Konkurs odbywa się zawsze wiosną czyli w listopadzie. Tradycyjnie bowiem zima to sezon piwowarski. Mniejsze wtedy jest ryzyko zakażeń, infekcji oraz łatwiej jest kontrolować temperaturę procesu co jest kluczowe dla uwarzenia dobrego piwa.

Zdecydowałem uwarzyć dwa piwa na edycję konkursu 2014. Dwa piwa, sześć liter – IPA oraz RIS. Znaczy to India Pale Ale – popularny ostatnio styl piwa o charakterystyce ponadprzeciętnie chmielowej oraz Russian Imperial Stout – piwo zupełnie inne, chmielu tam na lekarstwo za to jest pełnia słodowego palonego smaku.


Oba piwa przeszły eliminacje w Johannesburgu i trafiły do finał w Kapsztadzie. IPA otrzymała 29 punktów na 50 możliwych. Jest to niezłym wynikiem, ale nie zapewnia miejsca w klasyfikacji generalnej. RIS natomiast zebrał bardzo dobre oceny i uplasował się na 7 miejscu w tejże klasyfikacji. Znaczy to tyle, że na cały kraj, 50 milionów ludzi, moje piwo zostało pobite tylko przez 6 innych piwowarów! Wynik ten zapewnił mi rozgłos w mieście i nawet właściciel lokalnego browaru poprosił mnie osobiście o wspólne warzenie tak żeby mógł się nieco poduczyć i nabrać techniki. Warzyliśmy wiec pewnego dnia angielskie piwo a ja mogłem podzielić się wiedzą którą posiadam. Oczywiście przemyciłem nieco teorii chemii organicznej, ponieważ, jak mniemam, chemia jest najwspanialszym hobby świata.





Za zajęcie miejsca w pierwszej dziesiątce najlepszych piw rzemieślniczych kraju otrzymałem zestaw piw oraz nagrodę od SAB (South African Breweries, krajowego potentata piwnego) – zestaw słodów i chmielu). Ale przede wszystkim moja własną satysfakcję, która zachęca do dalszych eksperymentów piwnych. Dostałem również zamówienie na 25l piwa. Zamówienie zamierzam zrealizować i zarobić tym samym na drobne wydatki (perfumy, koniaki i mercedesy).











Komentarze

  1. gratulacje!!!ale bym skosztowała!

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję w imieniu małżonka i zapraszam na szklaneczkę :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz