48 - 50/52 & 13 MIESIĘCY !!!


"a portrait of my child, once a week, every week in 2015"




























Zacznę od tego, że po prostu uwielbiam tą piękną, często brudną, buźkę a na rzęsy napatrzeć się nie mogę! Do tego dodam, że nie mam pojęcia jak to się dzieje, że te tygodnie tak mi uciekają. Co chwilę łapię się na tym, że "ups, znowu nie było foto-odsłony na blogu". I tak też minęły kolejne 3 tygodnie, zaraz rok nam się skończy! A wraz z końcem 2015 roku, świętować będziemy cały okrągły rok spędzony we troje, z naszym Ignackiem!!! Cudowny był ten rok pod tym kątem!!!

Tymczasem mamy 13 miesięcy skończone. Ostatnie dni upłynęły nam na płaczu. Dużo płaczu tu mieliśmy, gdyż Synek cierpiał na stan zapalny jamy ustnej. Podobno ( o czym dowiedziałam się po dłuuuższej chwili) panuje tu jakiś wirus, który odpowiedzialny jest za przypadłość nazywaną hand-foot-mouth disease. Brr... nie lubimy!!! na szczęście u nas obeszło się "tylko" na problemach w buzi. I miejmy nadzieję, że tak już zostanie!  Wczoraj i dzisiaj chłopczyk już w lepszej formie a co za tym idzie - w lepszym, zdecydowanie, humorze !! Bardzo nas wszystkich cieszy ten fakt. 

Dobrej środy!!!



Komentarze