Witaj wrześniu i witaj wiosno!!!

Witam wrześniowo! Aż sama nie mogę uwierzyć, że minął nam już sierpień! W międzyczasie sporo się u nas działo i kilka razy chciałam już tutaj o tym pisać, ale zawsze coś stawało mi "na drodze". A to zmęczenie, a to jakaś chwilowa awersja do komputera a to po prostu zawirowania internetowe. Wierzcie mi, kwestia połączenia internetowego w RPA to chyba temat nr jeden kiedy często czuję się jak prawowita obywatela trzeciego świata, hehe :) bez obrazy dla lokalnych dostawców oczywiście, do standardów europejskich, z różnych względów, daleko!! No, ale dosyć o sprawach, na które nie mamy wpływu!

Sierpień to miesiąc kiedy zawitała do nas wiosna. Nasz ogród się zmienia z dnia na dzień, kwitnie śliwa pod domem, kwiaty zaczynają ( a właściwie już zaczęły) mienić się kolorami. Wszystko ożyło! Zanim jednak pokażę Wam kwitnące nasze otoczenie, dzisiaj zamieszczam trochę migawek ogrodowych, takich pół-zimowych jeszcze, które dla mnie osobiście, mają niepowtarzalny urok. No i ja lubię żółtości i pomarańcze :) Tak typowo jesienne... 




I zieloności ...



W sierpniu nasi chłopcy skończyli - miesiąc pierwszy - Franek i miesięcy 22 - Ignacek! w tym też miesiącu przypadały moje urodziny, których już w miesiącach nie liczymy :) :) :) Był to bardzo miły i dobry dzień urodzinowy i mam wrażenie, od tego momentu nastąpił w naszej rodzince przełom. Wszystko wraca na dobre, spokojniejsze i nieco bardziej ułożone tory i coraz bardziej i bardziej podoba mi się nasza "family of four"

Za niecałe dwa tygodnie lecimy do Polski więc tym bardziej cieszy mnie lokalna wiosna, która przyszła nieco wcześniej niż wszyscy się spodziewali (dzisiaj jest pierwszy dzień tej kalendarzowej, ale bawi już ona u nas dobry tydzień!)! Gorący czas przed nami - pakowanie całej ferajny, trochę jeszcze formalności do załatwienia przed wylotem a do tego mamy skok wzrostowy na "stanie" i Franka, którego ledwo mogę od piersi odkleić  ostatnimi dniami!! Życzcie mi wytrwałości... Ta mama lubi spać i już trochę zapomniała, że z takim maluchem nie jest to priorytetem :) Dobrego końca tygodnia!!!






Komentarze