MAMA I SYN: popołudniowa randka z Ignacym :)




Zaplanowałam na ten już prawie kończący się tydzień nieco więcej słowa pisanego, jednakże uporczywy ból głowy skutecznie zniweczył moje plany. Tak więc dzisiaj zapraszam Was na piknik. A właściwie na relację z mojej Randki z Synem :) na którą wybraliśmy się jednego popołudnia w tym tygodniu. Odbieram go codziennie ze szkoły wczesnym popołudniem i jak dotąd wciąż jest bardzo gorąco, że nawet o 16tej nie ma mowy o spacerach czy jakiś ciekawszych wspólnych eskapadach, tym razem jednak postanowiłam zaryzykować i razem z Ignacym wybraliśmy się do Oliewenhuis i tam na trawie, w cieniu, spędziliśmy fajny czas razem. Dobrze tak czasami chociaż na chwilę zmienić otoczenie :) Tak więc dzisiaj dużo nas a przede wszystkim mojego małego kawalera!!!





Czytanie książek, smakołyki, wylegiwanie się na trawie, czegóż chcieć więcej? :)










 Była też i pora na spacerowanie, eksplorowanie, przytulańce, buziaczki :) no i odpoczynek :)


Dobrego piątku i całego weeekendu!!!


Komentarze