Bafana update :)

No i po meczu,
po weekendzie:)

Mecz oglądaliśmy w lokalnym barze.
Niestety większym zainteresowaniem cieszył się mecz Anglia - ktoś-tam - a swoją drużyną tubylcy nie bardzo się przejmowali. Ale udało się załapać na transmisję.
Na moje oko wiało nudą, ale miło popatrzeć na czerwone koszulki rodzimej reprezentacji i z sentymentem na warszawski stadion :)


Komentarze