Listopad foto z Ulą - listopad kojarzy mi się z ...

... z oczekiwaniem na wakacje. Lato w pełni,  idealna pora  na wyprawę nad ocean.


Komentarze

  1. Hahaha cios poniżej pasa zafundowałaś wszystkim :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to już jest z tymi wyzwaniami :) grunt to różnorodność interpretacji!

      Usuń
  2. Hhaahhahaha :))) Fajnie Ci tam, w tej Afryce teraz:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pisanie o wypoczynku nad oceanem i wakacjach w listopadzie, powinno być zabronione, nawet, kiedy mieszka się w Afryce. ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, oj tam :) To tylko tak trochę o oceanie :)

      Pozdrawiam!!

      Usuń
  4. Super!!:))) rozbawiłaś mnie tym niesamowicie. Niby jestem świadoma innych stref klimatycznych, ale jednak w życiu nie skojarzyłabym bikini z listopadem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, mi na początku też trudno było się przestawić :)
      Ale już jest ok!

      Usuń
  5. no oczywiście, strój kąpielowy .. i półkola południowa.. napisz jeszcze ze truskawki będziesz zrywać (hahaha) :/ ( ghrrryyy) okrutne to było :(

    pozdrawiam cieplutko! (to cieplutko nabiera wyjątkowego znaczenia)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kto wie z tymi truskawkami, wszystko zależy od tego, czy nam ogród nie wyschnie za bardzo :) I ja pozdrawiam!

      Usuń
  6. myślałam że jaja sobie robisz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) nie, na prawdę obliczam dni do wyprawy :)

      Usuń
  7. och... nic tylko Ci pozazdrościć ;o)
    moja pierwsza reakcja na miniaturkę zdjęcia: bikini?! w listopadzie?! o co chodzi?!
    teraz już wszystko jasne ;o)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz