Magaliesberg - relacja z wyprawy
Zapraszam dzisiaj na relację z naszej górskiej eskapady. Już dawno obiecałam, że Wam trochę opowiem o tym ekstremalnym wyjeździe co niniejszym czynię! Wyprawa była weekendowa, ale po tych zaledwie dwóch dniach byłam wykończona, jakbym spędziła tam tydzień :)
Parking - nie ma tu nikogo, kto zbiera opłaty parkingowe, ale każdy płaci wyznaczoną kwotę i wkłada do skrzynki ze zdjęcia. Czy w Polsce miałoby to rację bytu?
I w drogę!
Już wiem, że fanką wspinania nie zostanę!
Przeciskania się przez różne szczeliny też!

Za to fotografowania jak najbardziej :) Robienie zdjęć nadal sprawia mi dużą frajdę!
Blue boys ... południowoafrykańsko - niemiecko - polska część ekipy
Komentarze
Prześlij komentarz