Dzieje się przedweekendowo!

Dzisiaj witam Was na krótko. Na chwilę. A wszystko to dlatego, że cała nasza rodzina zabiegana jest przedweekendowo. Mąż przygotowuje piwne swoje wyroby na piątek, gdzie to będzie owe trunki sprzedawał na "International Day". Imprezie zorganizowanej przez parafian, aby zebrać fundusze na nasz kościół. Wiele społeczności Bloemfontein (mieszka tutaj bardzo dużo np. Portugalczyków, których rodzice czy dziadkowie się tu osiedlili a oni sami określają siebie jako "South African - Portugese") będzie przygotowywało i sprzedawało swoje rodzime smakołyki. Na pewno będzie kuchnia, portugalska, włoska, nigeryjska no i afrykańska :) Jako polski akcent będzie wspomniane, domowe piwo! Pyyyszne, swoją drogą!! Cały dochód przeznaczony będzie na nasz kościół. Wybieramy się oczywiście tam rodzinnie, wspierać zarówno Męża jak i pozostałe stoiska!




Ja z kolei staram się jak najwięcej rzeczy zorganizować i przygotować na sobotę. Wtedy to po raz pierwszy będę miała swój "stół" na największym lokalnym markecie. W każdą ostatnią sobotę miesiąca, od 9 rano ma miejsce Volksblad Kos & Kunsmark. Biżuteria już zrobiona, czeka na sobotę. Pozostało mi jeszcze zrobić kilka kartek i ogarnąć - nazwijmy to - stronę marketingową :) Wizytówki się tną, naklejki, torebki, cała ta oprawa "graficzno-estetyczna - póki co jest głównie w mojej głowie, dużo pracy, przyznaję, jest ze zrealizowaniem owej wizji :) Dam Wam znać jak poszło i jaki był efekt moich działań. W sobotę, podczas tego samego marketu, odbędzie się konkurs piw kraftowych, więc jak możecie się domyślić mój Szanowny Małżonek tutaj też ma zamiar zadziałać. BR3* startuje ze swoim piwem! Potem natomiast, po południu, Ignacy i ja ruszamy na imprezkę urodzinową, przyznaję, dużo tych maluchów się tu porodziło w okresie wrzesień - listopad. Nieco jesteśmy już zmęczeni. My - rodzice :) Tym niemniej do Mikosa na przyjęcie ruszamy a w niedzielę planujemy już tylko leniuchować!!! 


To co?Widzimy się na markecie???


* o BR3 wktórce :)

Komentarze