Urodzinowy poranek :)

W ubiegły piątek, 23go października nasz Synek obchodził pierwsze urodziny. Wspominałam o tym wydarzeniu już na chwilę przed tak więc i teraz poopowiadam Wam co nieco o nim i pokażę wam trochę tego naszego "urodzinowego"życia. Wydarzenie to wielkie i ogromy zaszczyt towarzyszyć Ignacemu w takim momencie. Piątkowego ranka obydwoje weszliśmy do pokoju Synka. ucieszył się ogromnie i powitał nas uśmiechem od ucha do ucha ( zazwyczaj jedno z nas rano go wita a drugie jeszcze śpi). To był dobry poranek. Taki nasz. Rodzinny. Potem śniadanko, zabawy do 8 i wyprawa do przedszkola :) Podczas pobytu Jubilata w szkole, załatwiałam jeszcze ostatnie sprawunki przed przyjęciem ale o samej imprezce za chwilę!


Komentarze