Maria Nurowska - "Zabójca"


Źródło: KLIK
Minione wakacje uważam za udane również pod kątem lektury. W czasie świąteczno-noworocznym, kiedy to Mąż miał przerwę na uniwersytecie) przeczytałam 2 powieści! Jedną z nich jest książka pt. "Zabójca" Marii Nurowskiej. Tutaj wyjątkowo nie zachęcił mnie ani tytuł ani tym bardziej okładka ... o tym wyborze zdecydowała sympatia do autorki. Opowiastka przyjemna, nieco thrillerowa, jest i Zakopane i USA, akcja międzynarodowa :) Jedynie pod koniec, na kilku ostatnich ostronicach autorka zdecydowała się co trzeba powyjaśniać i historię zakończyć. Za szybko jak dla mnie, za szybko :) Maria Nurowska ma bardzo lekkie i przyjemne piórko, w sam raz na wakacje, urlop lub zimowy weekend.


Komentarze