Wyzwanie styczniowe: Moja osobista kolekcja :)

Dzisiaj drugi dzień wyzwania a w nim - moja osobista kolekcja - a właściwie jej fragment, Bo przecież korali, kolczyków czy innych akcesoriów nigdy za wiele :) Bibelotowa moja interpretacja.


Komentarze

  1. Kolorowo czyli tak jak lubię, pozdr.

    OdpowiedzUsuń
  2. Sama miałam ogromną kolekcję tego typu szaleństw, ale po wyjeździe do Norwegii wiele rozdałam a resztę spakowałam w kartony:) Ciężko się ich pozbyć - sentyment.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko, chociaż mam wrażenie, że moment uporządkowania bibelotów zbliża się wielkimi krokami:)

      Usuń
  3. Sama miałam ogromną kolekcję tego typu szaleństw, ale po wyjeździe do Norwegii wiele rozdałam a resztę spakowałam w kartony:) Ciężko się ich pozbyć - sentyment.

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna kolekcja :) Uwielbiam tego typu bibeloty :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolekcja jest spora, ale nigdy tego za dużo:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz